2018,  rajzy kilkudniowe,  Wycieczki Rowerowe Śląsk

Turawa, wioska indiańska z WRŚ

Dość długo oczekiwany dzień, a w zasadzie weekend w końcu nadszedł, jest nim wyjazd z WRŚ do Turawy i nocleg w wiosce indiańskiej, tak więc godzina 4 zero ruszam na rynek gdzie się umówiłem z resztą ekipy, potem jedziemy do Gliwic na miejsce startu z WRŚ

 rybncika grupa DBT gotowa…

foto2

jeszcze tradycyjne foto grupen, fota dziwna no ale tak to jest jak się robi fotki kilkoma aparatami rozłożonymi w różnych miejscach 😉

foto3

nio to jadymyyy, weekend a tu TIR razem z nami napiernicza, nie boi sie zakazów…

foto4

do Gliwic wpadamy na kawkę i przypadkiem ochraniamy się od deszczu 😉

foto5

kawka jest…

foto5 1

a co niektórzy to i świerszczyki se czytają 😉

foto6

czasu nie ma za wiele, trzeba jechać na miejsce zbiórki…

foto7

i wszyscy gotowi do rajzy, pogoda nie rozpieszcza, ale też tragedi nie ma 😉

foto7 1

no własnie pogoda, zaczeło padać i trzeba się zakamuflować, oto nasz Marek wyglądający jak z bajki Teletubisie :), sorrki Marku musiałem 😉

foto8

pogoda nam nie straszna i jedziemy dalej…ale chumy przed nami nieźle wyglądają…to nie koniec

foto9

oj nie koniec, ale jadymyyy

foto10

nie poddowomy się, ale moja babcia ni mo lekko, ledwo co jom wiater nie zebroł 😉

foto11

i znowu pada, ten w niebieskim worku załamany jakiś 😉

foto12

jak juz pisałem pogoda nie najlepsza, ale docieramy do Turawy i robimy napad na Biedronkę 😉

foto13

tuż niedaleko niej znajduje się najstarszy metalowy most z 1827 roku, dokładne położenie GPS

foto14

kilka fotek…

foto15

 …

foto16

 …

foto17

most robi wrażenie…

foto18

po lekkich zakupach część grupy udaje się bezposśrednio na wioskę na zakwaterowanie a druga ta większa część jedzimy do Turawy, trasa różna, asfaltowa, szutrowa i leśna…

foto19

zimno i mokro, ale przyjemnie jest w tej ekipie…

foto20

na miejscu chwila przerwy, fotka grupowa…

foto20 1

i powrót na zakupy znowu do biedry, tym razem dużeeee zakupy, Mirek jest tego dowodem 😉

foto21

po zakupach wbijamy na wioskę…

foto22

dzieci indianie od razu w smartfonach usiadły…a tu zonk bo sieci ni ma no i załoba się zaczeła 😉

foto23

jedni na smartah siedzą, a inni tak jak babcia nie próżnuje i w lonty indiańskie wskakuje…

foto24

wyglądała MEGA, łona jest niesamowito ta pierona, łod razu musiołech se samojebka z niom strzelić, nawet Marek się załapoł 😉

foto25

trocha głupot było, a teraz czas na konkrety ufundowane przez WRŚ 😉

foto25 1

łobstawili się ni ma co nikomu nic nie brakło a nawet na śniodani zostało 😉

foto26

pojedli, napili się i czas się zakwaterować w TIPI, chyba tak to się zwie, Mirek już je wielki, dobrze se pojot i na dzyn dobry łóźko powaloł 😉

foto27

ni no tak na poważnie to się mu felerne łóżko trefiło…Diobła z nami ni ma bo po Łangli sie smyko, ale fana jest, pozdro Dioboł

foto28

były tez konkursy dla dzieciaków i nie tylko bo do tych starych też coś tam było…

foto29

pięknie wyglądaliści, kurde babki szacun 😉

foto30

no a ten to już przerózł sam siebie, jak łowieczka na wolności z dzwonkami na karku, godołech mu żeby sie stracioł a jo go byda szukoł i się napewno dogodomy, ale nie chcioł pitać 😉

foto31

a to jeszcze cała ekipa w przebraniach…

foto32

fajne miejsce…

foto33

i jeszcze jedna fota…

foto34

fany WRŚ i Sklepu Kopacki, przy okazji polecam ten sklep (GPS)

foto34 1

a to cała ekipa w całej okazałości…

foto35

wieczorem tańce z szamanem i fajki pokoju 😉

foto36

nio i na tym zaprzestanę relację tego dnia, bo więcej grzechów juz nie pamietam 😉

2dzien

nastał drugi dzionek rajdu, spało się całkiem nieźle w tej stodole, obawiałem się, że będzie zimno i takie tam, ale kurde niezłe to, rano sprzątanie no kto sprzątał to sprzątał bo ja nie ;p, wybaczcie, ale ja sprzątałem od razu po sobie ;p

foto1

czas w drogę, my jako rybnicka grupa jedziemy swoją drogą, a reszta swoją, wpadamy jeszcze do Krasiejowa do Parku Dinozaurów, ale jest zamknięte…

foto2

nie no jeden już chodzi 😉

foto3

a reszta się budzi do życia 😉

foto3 1

Park ogarnięty i jedziemy dalej w kierunku Anki (Góra Św. Anny), na prowadzyniu babcia z Baśką 😉

foto4

Anka jest nasza, lekko nie było, ale jakoś wczołgaliśmy się na wjyrch som 😉

foto5

i łod razu do koryta ;), heh w miejscu tym spotkałem mojego szwagra Szlagóra, który swoja kariere rowerową rozpoczoł w tym roku i skubańcowi nieźle ida te początki, ale jest na etapie dokręcanio km na koneic rajzy, tak sic to jeszcze młodzik jest ;), ale w książeczki PTTK już się wgapio ;), sztymple sie mu podobają 😉

foto6

potym czas cos na ruszt wciepać, a że była tu przed nami jakoś dupno impreza, tzn Mszo i w ciul ludków to i łobiady były swojski, ale cyny juz jakis miastowe 😉

foto7

babcia ja to łona jest z przodka i zadka 😉

foto8

jak Anka to i fotka na schodach musi być…

foto9

schody już som no to teraz znak,a raczyj balustrada drogowa, bo kierys ciul tak aparat ustawił, że łona jest na pierszym planie, a kiery to boł, hmmm chyba jo ;), boroka ta Asia i jej synek tych to wcali nei widać 😉

foto10

i jadymy nazot, no właśnie to szwager napiernioczo jak pogan i norma szpanuje 😉

foto11

 jeszcze jakiś pjykny widok z wjyrchu, a że pogoda się poprawiła to i widok nieziemski jest…

foto12

pogoda się porawiła, ale po drodze w Lesnicy i tak nas deszcz złapoł, ale nie było tego złego.

Podsomójąc rajza to jak prawie każdo idzie zaliczyc do udanych, taka uwaga tylko do WRŚ, za pryntko zadupiocie na tych rajzach ;p, a i zaś se przewala u niektórych, ale co mi tam, lubia ich i godom to co myśla 😉 – pozdro dla was i dzięki za imprezaaa 

Turawa, Wioska Indiańska, Gliwice, Pyskowice, Strzelce Opolskie, Góra Św. Anny, Ozimek (most z metalu pttk KOT)

{jcomments on}

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Warning: Undefined array key "pages" in /profiles/l/lu/luk/lukas-rybnik/lukas-rower.cba.pl/wp-content/plugins/facebook-messenger-customer-chat/facebook-messenger-customer-chat.php on line 117