2017,  Pttk Racibórz,  rajzy kilkudniowe

Jarnołtówek – Biskupia Kopa z PTTK Racibórz

Wyjazd z Pttk Racibórz do Jarnołtówka, wyjazd zorganizowany dla osób, które w Sierpniu w jakiś sposób przyczyniły się do organizacji 66 Centralnego Zlotu Turystów Kolarzy, więcej TU, zebrało nas się ponad 20 osób i startujemy z Raciborza swoim środkiem komunikacji jakim jest auto, tak nie rower 🙂 tym razem jedziemy się pobawić i odpręzyć w hotelu ;), jedziemy i na miejsce przyjeżdżamy około godziny 16:30, jest to hotel MAX, wieczór spędzamy na basenie i na integracji, a z rana następnego dnia wyruszamy na Biskupią Kopę. jeszcze kilka fotek z obiektu i otoczenia 

foto4
foto5

ruszamy na podbicie Biskupiej Kopy, można to inaczej tez nazwać 😉

 szybkie foto przy znaku wraz z żoneczką, która była ze mną…

foto6

 na trasie pozdrowienia dla DBT 🙂

foto7

 pomykamy dalej…

foto8

 aaa zapomniałem dodać, że towarzyszy nam wszystkim oto taka psinka od Grzesia i Ani, w góry tez z nami idzie 🙂

foto9

 Małgosia na prowadzeniu 🙂

foto10

 a tu znowu psinka jak sobie biega 🙂

foto11

 droga niby łatwa, ale miejscami niezłe podejścia…

foto12

 heh i znowu psinka na pierwszym planie a za nią m.in. Ania i Grzegorz

foto13

 a tu moja żoneczka zadowolona, bo jakoś góry to ona lubi, rower już mniej 😉

foto14

 ale wysportowana heh 🙂

foto15

 gdzieś w oddali Artur z córą odpoczywają…

foto16

 heh a tu nasz Komandor Piotr, który to częstuje nas jakimiś znalezionymi grzybami z blaszkami, ale niektórzy odważni w tym i ja kosztujemy na surowo :), no i żyję 🙂

foto17

 Marian aż się zajada 😉

foto18

 fotki grupowej przy kamieniu granicznym nie mogło zabraknąć…kliknij aby powiększyć foto

foto19

 psinka trochę zmarzła i została ubrana w kubraczek 😉

foto20

 w końcu docieramy na szczyt Biskupiej Kopy i zaraz miny zadowolone, przy okazji trwa oglądanie prywatnej kroniki Artura…

foto21

 a no i tego tez nei zabrakło 🙂

foto21 1

 czas schodzić na dół, kierunek Złote Hory…

foto22

 jesień, to chyba najlepszy czas tej pory roku, złota polska jesień…kliknij aby powiększyć foto

foto23

 a tu Artur na ziemi i jak go dopadli co niektórzy :), prawie przysypany 

foto24

 Małgosia nasz fotograf 🙂 u boku czujny maż 🙂

foto25

 a tu znowu Artur jak robi sobie samojebkę 🙂

foto26

 i znowu on heh próbuje wzbić się w przestworza chyba 🙂

foto27

 ale nie udaje się mu to, idzie dalej z nami z buta 😉

foto28

 docieramy do ruin kościoła po stronie Czeskiej dokładnie TU

foto29

 tez tu odpoczywamy, Artur jest bardzo operatywny i szykuje nam ławeczkę 😉

foto30

 a tu taki niespodziewany widoczek w krzakach 🙂

foto31

 wszyscy się wystraszyli i pomykamy dalej, już widac miasteczko Złote Hory

foto32

 ja gdzieś z tyłu a inni na podejściu do miasteczka

foto33

 no i samo centrum…

foto34

 heh znowu o Arturze będzie, przechodzimy obok sklepu z ciekawa witryną wystawową, gdzie nie tylko on miał smaki na nią 🙂

foto35

 a tu się dowiedziałem o swojej knajpie 🙂

foto36

na tym nasza wyprawa się powoli kończy, do Jarnołtówka już idziemy drogą, do przejścia jakieś 3,5 km, tam szybka kąpiel i na kolację grilową jak została nam przygotowana swoją droga bardzo smaczna, nie tylko kiełbasa…

Podsumowując wyjazd był SUPER, ekipa, towarzystwo MEGA, atmosfera miodzio, ośrodek hotel niczego sobie, dzięki za wszystko!!!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Warning: Undefined array key "pages" in /profiles/l/lu/luk/lukas-rybnik/lukas-rower.cba.pl/wp-content/plugins/facebook-messenger-customer-chat/facebook-messenger-customer-chat.php on line 117